Myślisz, że Twoja strona jest okej? Sprawdzę to.
Ostrzegam: nie będę miła. Będę skuteczna.
Twoja strona internetowa ma jedno zadanie: sprzedawać. Jeśli tego nie robi, to jest tylko drogim, cyfrowym plakatem, na który nikt nie patrzy.
Zamawiając „Zimny Prysznic”, nie dostaniesz nudnego raportu w PDF wygenerowanego przez automat, którego i tak nie przeczytasz. Dostaniesz nagranie wideo, w którym przeklikam Twoją stronę – na komputerze i na telefonie – i powiem Ci prosto w oczy, dlaczego tracisz klientów.
To idealne rozwiązanie dla: Właścicieli firm, którzy czują, że ich strona „nie dowozi”, ale nie wiedzą dlaczego.
Co zobaczysz na nagraniu?
Będę Twoim najbardziej krytycznym klientem. Przejdę ścieżkę zakupową i wytknę każdy moment, w którym miałam ochotę zamknąć kartę przeglądarki.
Analiza UX (Użyteczności)
Sprawdzę, czy nawigacja ma sens, czy przyciski są widoczne i czy klient w ogóle wie, co ma zrobić.
Test Mobilny (RWD)
70% ruchu to mobile. Zobaczę, czy na telefonie Twoja strona jest czytelna, czy trzeba używać lupy, żeby trafić w menu.
Estetyka i Wizerunek
Czy Twoja strona wygląda jak nowoczesny biznes, czy jak praca domowa z informatyki z 2005 roku? (Jeśli masz zdjęcia ze stocka z uśmiechniętymi ludźmi w kaskach – przygotuj się na krytykę).
Techniczne Bebechy
Szybkość ładowania, błędy 404, brak certyfikatu SSL. Sprawdzę to, czego nie widać gołym okiem, a co zabija Twoją sprzedaż.
- Piszesz do mnie e-mail z informacją, że chcesz audyt.
- Otrzymujesz ode mnie email z faktura, opłacasz ją, przesyłasz potwierdzenie wraz z linkiem do strony.
- Czekasz maksymalnie 48h (w dni robocze).
- Otrzymujesz na maila prywatny link do wideo (ok. 10-15 minut) oraz krótką listę „To Do” – co naprawić natychmiast.
250 zł netto
BONUS (Gwarancja Zwrotu): Jeśli po obejrzeniu audytu uznasz, że Twoja strona nadaje się tylko do kosza i zlecisz mi stworzenie nowej (w pakiecie One-Page lub Firma PRO) – odejmę koszt audytu (250 zł) od ceny nowej strony. Wychodzi na to, że audyt masz wtedy gratis.
Dlaczego potrzebujesz Zimnego Prysznica?
- Ślepota Właściciela
- Patrzysz na swoją stronę codziennie. Przyzwyczaiłeś się do niej. Nie widzisz, że jest brzydka i nieintuicyjna. Ja patrzę na nią świeżym, krytycznym okiem.
- Przepalanie pieniędzy na reklamy
- Wydajesz na Facebook Ads, ludzie wchodzą na stronę i... wychodzą po 3 sekundach. Dlaczego? Audyt Ci to wyjaśni.
- Pudrowanie Trupa
- Zastanawiasz się, czy zmienić kolor nagłówka na czerwony? A może problemem nie jest kolor, tylko to, że strona ładuje się 10 sekund? Przestań leczyć objawy, zdiagnozuj chorobę.
zego NIE robię w ramach audytu:
Nie naprawiam błędów.
Audyt to diagnoza, nie operacja. Pokażę Ci, co jest źle, ale naprawa to osobna usługa (lub zadanie dla Twojego informatyka).
Nie analizuję kodu linijka po linijce.
Skupiam się na efekcie końcowym, marketingu i wrażeniu klienta. Nie robię audytu bezpieczeństwa serwera (od tego jest TurGuard).
Nie jestem miła na siłę.
Płacisz za szczerość. Jeśli strona jest tragiczna, powiem: "To jest tragiczne". Litość to kiepski doradca w biznesie.
Najczęstsze pytania
Czy mogę zamówić audyt dla strony, której jeszcze nie mam (projekt)?
Nie. Audytuję działające, żywe strony pod adresem www.
Czy audyt obejmuje sklep internetowy?
Tak, ale skupiam się na procesie zakupowym i wyglądzie, a nie na konfiguracji magazynu czy integracji z płatnościami.
Co jeśli po audycie obrażę się na Ciebie?
To ryzyko zawodowe. Ale zazwyczaj po „fochu” przychodzi refleksja: „Kurczę, ona ma rację”. I wtedy zaczynamy zarabiać pieniądze.